| 350 Dni Do Cywila Czy to słońce, czy deszcz pada; Nam cyferka wciąż opada. Słońce świeci, deszczyk pada; A cyferka wciąż opada. 303 DDC - Dywizjon 303 Dywizjon 303 to kiepska sprawa; Na bombardowanie czas przypada. Każdy liczy po kryjomu; Kiedy wyjdzie z tego MON-u. 300 Dni Do Cywila Choć zostało mi trzy setki; Cywil widzę bez lornetki. Jeszcze cyfra trochę duża; Ale idzie w dół jak burza. 299 Dni Do Cywila Dwójka z przodu, dwie dziewiątki; To cywila są początki. Gdy na cyfrę patrzę rano; To aż widzę ukochaną. 222 DDC - Jezioro Łabędzie Głowa wyżej, a pas niżej; Do cywila coraz bliżej. Piękne w wojsku są niedziele; Lecz zostało ich niewiele. 200 Dni Do Cywila Nawet kadra daje chodu; Kiedy mamy zmianę kodu. Porządzimy dziś na mieście; Do cywila całe dwieście. Wielkie święto w moim mieście; Bo Staremu pękło dwieście. 150 Dni Do Cywila Pierwszą blachę daj dziewczynie; To Ci fala szybko minie. Ten centymetr to nie mila; To jest wyjście do cywila. Och ty trepie, łysa pało; Tak cieniutko mi zostało. Już nie bolą Dziadka kości; Dziadek myśli o wolności. Topór błysnął, kadra zbladła; To Rezerwie blacha spadła. Dziś się zacznie nowa Era; Od stu pięćdziesięciu aż do zera. Sto pięćdziesiąt szybko minie; I już będę przy dziewczynie. Przeżyliśmy potop szwedzki; Przeżyjemy metr krawiecki. Wielki ciężar z serca zdjęty; Bo centymetr rozpoczęty. Strzelił korek od szampana; Sto pięćdziesiąt wita Pana. 140 Dni Do Cywila To się w pale już nie mieści; Do cywila sto czterdzieści. Nasze koty głoszą wieści; Do cywila sto czterdzieści. 130 Dni Do Cywila Kot Rezerwę dzisiaj pieści; Do cywila sto trzydzieści. Czas przynosi dobre wieści; Do cywila sto trzydzieści. 120 Dni Do Cywila Służba leci, gaz do dechy; Bo zostały cztery miechy. Czapki wyżej, pasy niżej; Do cywila coraz bliżej. Chyba zacznę szukać teścia; Do cywila sto dwadzieścia. Dziś wam koty szkołę damy; Sto dwadzieścia rozmieniamy. 111 DDC - Święto Lasu Teraz w głowie mi blondynki; Do cywila trzy jedynki. Gdy na fali trzy jedynki; To idziemy na dziewczynki. Pijmy piwa całe skrzynki; Do cywila trzy jedynki. 110 Dni Do Cywila Kot do łóżka daje chyla; Bo sto dziesięć do cywila. Rosną wąsy u starego; Już niedługo cywil z niego. 102 DDC - Rudy 102 Baczność kocie! Spocznij dziku; Sto dwa na liczniku. Było pięćset, było dwieście; Teraz cywil będzie wreszcie. 100 DDC - Studniówka Pijcie wódkę, bijcie szkło; Bo Rezerwie zeszło sto. Leje się wódka, tłucze się szkło; Bo z licznika zeszło sto. Setka pękła niby gacie; A wy koty ile macie? Aż w Szczecinie ziemia jękła; To Rezerwie setka pękła. Nawet radio już podało; Że Rezerwie sto zostało. Szybciej koty po połówkę; Bo Rezerwa ma studniówkę. Teraz tylko pijesz, palisz; A cyferka w setkę wali. Stado kotów zamiałczało; Gdy Rezerwie sto zostało. Bijcie w dzwony, bijcie działa; Tylko setka nam została. 099 Dni Do Cywila Baczność koty zmiana kodu; Dwucyfrowa jest już z przodu. Po studniówce wielkie straty; Kilku poszło już za kraty. Już nie trzeba mi partnerki; Do cywila dwie cyferki. Podaj kocie ciężkie szkło; Bo zostało mniej niż sto. Co tak czytasz łysa pało; Nam mniej niż sto pozostało. A po setce jest już cienko; Wreszcie koniec z tą udręką. 090 Dni Do Cywila Słowa bardzo to kojące; Do cywila trzy miesiące. Na dziewczynę kładź się śmiało; Dziewięćdziesiąt już zostało. 080 Dni Do Cywila Osiemdziesiąt do wolności; To już kwestia formalności. Już nie pięćset, ani trzysta; Ale Dziadek Rezerwista 077 Dni Do Cywila Zamiast pracy spróbuj drzemki; Do cywila dwie siódemki. Ja w zegarek już nie wierzę; Ja czas mierzę falomierzem. 060 Dni Do Cywila Z drogi koty i zające; Do cywila dwa miesiące. Czy to w lesie, czy na łące; Do cywila dwa miesiące. Baczność kocie drapieżniku; Bo sześćdziesiąt na liczniku. Nasz meldunek ma dwa końce; Do Cywila dwa miesiące. 050 Dni Do Cywila Wielka fala na Bałtyku; To pięćdziesiąt na liczniku. Dziś pięćdziesiąt masz do zera; Więc się nie bój oficera. Piękne miła jest Twe ciało; Mi pięćdziesiąt już zostało. 040 Dni Do Cywila Jedzie rower, brzęczą szprychy; Do cywila cztery dychy. Mam na piwo chętkę szczerą; Do cywila cztery zero. Pas na jajach, czapka wyżej; Do cywila coraz bliżej. 030 Dni Do Cywila Miesiąc minie niby chwila; Bo trzydzieści do cywila. Trepom w głowie się nie mieści; Że zostało nam trzydzieści. Coraz wyżej słońce świeci; Nam ostatni miesiąc leci. Każdy mi to dzisiaj przyzna; Że trzydzieści to cienizna. Dzisiaj panny znów płakały; Bo nam został miesiąc cały. Trep z Arabem grabią liście; Robią przejście Rezerwiście. 020 Dni Do Cywila Jeszcze tylko trzy tygodnie; Cywil włoży swoje spodnie. Bez dziewczyny, wódki, wina; Te dwadzieścia się wytrzyma. Nim dwudziesta noc nastanie; Będę z panną na tapczanie. Za dwadzieścia dni natarcie; Na dziewczynę i na żarcie. 015 Dni Do Cywila Hej dziewczyno umyj ciało; Bo piętnaście mi zostało. Za piętnaście dni i nocy; Nikt mi więcej nie podskoczy. Blacha błyszczy, metr powiewa; Mego szefa krew zalewa. Jeszcze tylko dwa tygodnie; I cywilne włożę spodnie. Niech ogłosi ksiądz w kościele; Do cywila dwie niedziele. 010 Dni Do Cywila Drugi raz to się nie zdarzy; Dychę wskazał kalendarzyk. Już statua w słońcu lśni; Do cywila parę dni. Już niedługo na peronie; Znicz wolności nam zapłonie. Nie miaucz kocie, otrzyj łzy; Do cywila parę dni. 009 Dni Do Cywila Już dwa zera bije dzwon; Wychodź bracie do swych stron. Dość już kaszy i razowca; To nie obiad dla falowca. Ziemia zaorana, Cywil po niej chodzi; Idę do cywila, ch..j mnie to obchodzi. 002 Dni Do Cywila Jeszcze dzień, jeszcze dwa; I dziewczyno będziesz ma. Jeszcze dzień, jeszcze dwa; I dziewczyna buzi da. Jedzie, jedzie pociąg pilny; Wiezie, wiezie ciuch cywilny. 001 Dni Do Cywila Najpiękniejsza żona to blondynka; Najpiękniejsza cyfra to jedynka. Beczka wina i blondynka; Do cywila już godzinka. Zdejmij bracie ciężkie buty; Do cywila już minuty. J a mam blaszkę, ty masz blaszkę; Wypijemy razem flaszkę. Żegnaj szefie, żegnaj MON-ie; Ja już stoję na peronie. Od Ministra rozkaz pilny; Ubrać trzeba ciuch cywilny. |